🐂 Raz Chory Niedźwiedź Pierdział Budząc Miłosierdzie
Download Kryzysowa narzeczona ft. Tomasz Organek - Lady Pank MP3 song on Boomplay and listen Kryzysowa narzeczona ft. Tomasz Organek - Lady Pank offline with lyrics.
Boże miłosierdzie to nie tymczasowe zawieszenie Bożej sprawiedliwości - wyraźnie wskazuje na to Biblia, w przeciwieństwie do niektórych kaznodziejów, straszących ludzi z ambony. Utarło się przekonanie, że miłosierdzie jest swego rodzaju zawieszeniem działania sprawiedliwości. Tak rozumiana sprawiedliwość oznacza udzielanie
RT @ACieslinski: @katarynaaa Dezinformacja? A ci co mówili, żeby się zaszczepić i będziesz wolny od covida to siali dezinformację covidową czy nieroztropnie negowali wszelkie wątpliwości? Bo pan prezydent zaszczepił się 3 razy i jest drugi raz chory. To jednym wolno siać dezinformację a innym nie? 06 Jan 2022
Europa i niedźwiedź. Andrzej de Lazari Wydawnictwo: Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.) 320 str. 5 godz. 20 min. Szczegóły. Kup książkę. Niedźwiedź jako symbol Rosji jest zachodnim osiemnastowiecznym wynalazkiem. Zawarło się w nim barbarzyństwo, agresja, okrucieństwo
PRZYSTAWKI ŚLEDZIE: najświeższe informacje, zdjęcia, video o PRZYSTAWKI ŚLEDZIE; Tatar ze śledzi. Magda Gessler zdradza przepis na idealną przystawkę - nie tylko na święta
Budząc zmarłych – wirtualna prezentacja wspomnień genetycznych Arna Doriana z sierpnia 1794 roku, odtworzona przez użytkownika Helixa w 2014 roku przy pomocy Helixa. Po rozwiązaniu dwóch zagadek Sugera, Arno wraca do Léona. Arno wchodzi do sierocińca. Arno: Léon? Léon wyskakuje zza łóżka z krótkim mieczem w dłoni. Léon: En garde! (Stawaj do walki!) Arno wyjmuje pateny. Léon
Messerer Sulamith obserwował wszystkie występy i wszystko pamiętał. Znała wszystkie wiodące części na pamięć bez prób. Raz chory śpiewak zachorował. Reżyser wpadł w panikę, a potem Shulamith wyszedł i powiedział, że zna przyjęcie.
Jeszcze tydzień temu była mowa o tym, że Polska Grupa Górnicza wycofała się z przedstawienia planu naprawczego, a wicepremier Jacek Sasin określał doniesienia mediów jako nieprawdziwe.
Książka „Nieskończone Boże Miłosierdzie i koniec czasów” pełna jest ważnych i cennych treści, które prowokują do rozmyślań. Lektura pozwala też otworzyć oczy i serce na przesłanie płynące od lat z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Rozważania księdza Grzegorza Bliźniaka przekonują, że prawda o
3f6yHfI. NewsLiveAudioFotoVideoEncyklopediaAdresy FirmOgłoszeniaTwoje kontoWiadomości lokalne z miasta Stalowa Wola i Powiatu Stalowowolskiego. Najnowsze! Najszybciej!Kamera na żywo na panoramę Stalowej Woli na skrzyżowanie Al. Jana Pawła II z ul. KENNagrania audio, rozmowy z ciekawymi ludźmiFotografie z najważniejszych wydarzeń w Stalowej WoliKanał - Pierwsza stalowowolska telewizja internetowaEncyklopedia miasta Stalowa WolaZapowiedzi zbliżających się wydarzeń kulturalnychBaza adresowa najważniejszych firm i instytucji życia publicznegoBezpłatna baza ogłoszeń dla mieszkańców miasta Stalowa Wola jak i Powiatu StalowowolskiegoTwoje konto Zasłyszane... Wiadomości lokalne / Kultura Środa, 18 września 2019 r. godz. 13:20 /ZS/Wieczór pieśni patriotycznych w zabytkowej plebanii na Europejskie Dni DziedzictwaMuzeum Jana Pawła II w Stalowej Woli po raz trzeci włączyło się w Europejskie Dni Dziedzictwa. We współpracy z parafią w Pysznicy został zorganizowany Wieczór Pieśni Jana Pawła II w Stalowej Woli po raz trzeci włączyło się w Europejskie Dni Dziedzictwa. We współpracy z parafią w Pysznicy został zorganizowany Wieczór Pieśni śpiewanie odbyło się 15 września, w zabytkowym budynku plebanii. Spotkaniu przewodniczyła schola młodzieżowa starsza i zespół instrumentalno-wokalny "Akord" pod kierunkiem Teresy Mierzwy. Wydarzenie było okazją do świętowania Niepodległości i rozbudzania postaw patriotycznych w młodszym pokoleniu. Uczestnicy bowiem byli w różnym wieku - młodzi i starsi, miejscowi harcerze, którzy czuwali też nad sprawnym przebiegiem spotkania. Wieczorne wydarzenie miało charakter interaktywny, większość pieśni została wyśpiewana wspólnie ze zgromadzoną publicznością, kilka utworów zaprezentowali soliści. Surowy stan wnętrza obiektu oraz odczytane fragmenty wspomnień księdza Franciszka Nicałka, wikariusza w Pysznicy w latach wojennych z pewnością pozwoliły mocniej przeżyć organizowane wydarzenie. Budynek, w którym odbyło się spotkanie jest świadkiem wielu wydarzeń historycznych tej miejscowości. Odczytane wspomnienia wikariusza dotyczyły niesienia pomocy żołnierzom i partyzantom rannym w czasie II wojny światowej, dla których wielka sala jadalna plebanii była szpitalem. Ksiądz Nicałek nie był zaangażowany w tego typu akcje, które przeprowadzano tajnie z obawy przed represjami ze strony okupanta, ale jako mieszkaniec plebanii obserwował działania proboszcza, ks. Władysława Szubargi i innych ludzi, którzy wykazywali się postawami patriotycznymi. W ramach wydarzenia udostępniono po raz pierwszy zabytkową plebanię do celów kulturalnych, wpisując to patriotyczne śpiewanie na listę działań organizowanych w czasie Europejskich Dni Dziedzictwa. Plebania w Pysznicy została wybudowana na początku XX wieku i zachowała zabytkowy charakter do czasów obecnych. Pomimo rozbudowy w okresie międzywojennym budowla nie zatraciła swego pierwotnego charakteru. wysoko należy ocenić dekorację malarską pokrywająca ściany jadalni zarówno pod względem wartości artystycznych, jak również w wymiarze regionalnym. (jest to jedyna znana dotychczas realizacja malarza z Rozwadowa nazwiskiem Ciołkarz. Przy wsparciu Gminy Pysznica, Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i Podkarpackiego Urzędu Marszałkowskiego od kilku lat prowadzony jest remont plebanii, z myślą o przystosowaniu części pomieszczeń na potrzeby kulturalne, między innymi jako izbę pamięci tych, którzy zapisali się w sposób szczególny na kartach historii Pysznicy. Wyjątkowa jest architektura budynku, ale też dekoracja głównej sali, neobarokowe malowidła roślinne z czasów powstania plebanii. Dekoracja ma charakter iluzjonistyczny, złożona z motywów ornamentalnych umieszczonych na jednolitym tle w kolorze jasnobeżowym. Pośrodku sufitu, w miejscu w którym zawieszony jest żyrandol wymalowano kolistą rozetę zbudowaną a form roślinnych z umieszczonymi symetrycznie w czterech punktach girlandami z motywów kwiatowych. W pięciu pokojach są zabytkowe piece kaflowe. Dach kryty dachówką ceramiczną zakładkową. Schody na strych drewniane w korytarzu pomiędzy północnym skrzydłem a korpusem głównym. Jeżeli masz jakieś ciekawe informacje, chcesz przekazać coś ważnego,coś interesującego, nie wahaj się - napisz do nas: redakcja@ 20 września 2019 r. godz. 05:16~Ferdek z Poniatowskiego Zadziwia ( a może nie) brak polskich artystów/celebrytów popierających rządy dobrej zmiany. To też jest świadectwem ich mierności intelektualnej, etycznej i ich upadku. Zamiast być elitą kulturalną, która daje przykład zwykłym Polakom, są oni przykładem upadku moralnego, a więc są godni POżałowania. I znowu historia siem powtarza, że zwykły rolnik (chłop kiedyś) jest bardziej rozumny niż ta "elita". Ciężka praca przy produkcji chleba, w naturalnych warunkach uczy rozum i bardziej wyostrza zmysły na "Sacrum". Czyli na to co zatracają miastowi. Niech was Pan Bóg Wszechmogący błogosławi, polscy rolnicy karmiący nas chlebem i wszelkim dobrym pokarmem z rąk 20 września 2019 r. godz. 00:20~Hahahahahah Ferdek ten cytat to z płatnej farmy troli? 00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 18:01~Ferdek z Poniatowskiego Znalezione w internecie: "BRAWO PIS za wspaniałe rządzenie krajem, za świetny rozwój gospodarki polskiej, za programy wspierające polskie rodziny, mieszkania dla ludzi młodych, pomoc dla rolników, seniorów i niepełnosprawnych, za działania na rzecz zwiększenia naszego bezpieczeństwa i zdrowia, za reformy, które wprowadzacie (prokuratura, sądownictwo, emerytury ubeckie, i inne)". No i jak tu nie 20 września 2019 r. godz. 02:49~Acha ha ha ha ha ~!@, NIE ŚWIRUJ. IDŹ NA WYBORY00Piątek, 20 września 2019 r. godz. 00:19~Yer @ferdek klaskaj i jednocześnie wal łbem w ścianę. Mocy nie żałuj!00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 22:07~!@ Doszli w Polsce do głosu wszelkiego autoramentu ś mierdziele, ch amy, niedopieszczone g nojki, powyłazili ze swoich nor, bo nastały dla nich dobre czasy - nie wstydzą się otwierać swoich jap, nie mają szacunku dla nikogo. J ełop zawsze będzie j ełopem, tylko raczej o tym nie wie i dlatego bezwstydnie wypluwa swoje "mądrości"! 00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 21:50~Gis Ferdek, mamusia dużo śniegu zjadła? 00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 20:14~Liverpool A tak faktycznie, to tylko "500+" i nic wiecej. I wyjatkowo wstretna, wyjatkowo krzykliwa PiSowska propaganda@!00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 17:52~Ferdek z Poniatowskiego Jak widzę młodych śpiewających patriotów to mi serce rośnie! Sumsum Corda!00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 16:52~Ferdek z Poniatowskiego Jak se tak czytam te wasz wyPOciny, to dochodzę do wniosku, że na tym forum jest tylko dwóch Polaków, ja i pan Moher49. Większość pluje nienawiścią do wszystkiego co polskie. Czy to są Polacy? Ze mnie już pisowską ciotę zrobili, he he he. Nawet niewinny kot Prezesa zbiera cięgi, he he he. A z panem Moherem49 to ja siem nie we wszystkim zgadzam, bo jestem prawy i sprawiedliwy, a on konfederata marzyciel, ale chociaż se podyskutuję 19 września 2019 r. godz. 16:51~Salak Sąsiad ma rację , że benzyna jest coraz bardziej patriotyczna i stwierdził, że będzie ją pił zamiast obrzydliwego denaturatu. Wczoraj na mojej bieliźnie patriotycznej / slipy / zauważyłem brązowy ślad w kształcie patriotycznym, będę tę bieliznę nosił do czasu do kiedy ślad będzie widoczny. Postaram się również oddawać mocz strumieniem nakreślającym kształt patriotyczny. Muszę dodać , że w moich zasobach posiadam już koszulkę patriotyczną, wprawdzie z zaciekami z piwa i wymiocin po ostatnim meczu patriotycznym, ale co mi tam, jak patriota to patriota. Do następnego przemarszu- pozdrawiam kolegów ze Sztafet Ochronnych00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 16:33~Salak Polska to jednak kraj debili... jakby nie patrzeć! Największy polski naukowiec to Niemiec, największy polski kompozytor to Francuz, nawet wieszcz narodowy i największy poeta to białoruski Żyd... teraz, dzięki pisowskiemu "rządowi" i jego suwerenowi zaczynam rozumieć dlaczego! 00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 16:32~Salak - Mówię o takim zaprzaństwie, o narodzie gnuśnym, nacjonalistycznym i antysemickim. O lenistwie, brudzie, wewnętrznym niechlujstwie, nieposzanowaniu prawa. Chcieli u nas na wsi zrobić kanalizację. Mówię - no wreszcie. Ale firma wykonawcza pokazała mi listy, jakie dostała od ludzi. "Nie będą Żydy po mojej ziemi orać" - pisali. 00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 12:12~Moher49 Chwała Pysznicy. Polskość w Polsce zachowała się tylko w lokalnych ośrodkach, Litwie, Białorusi, Polonii amerykańskiej. Tam każdy festyn zaczyna się od "Polskich Kwiatów" - śpiewa ci obcy wiatr, upaja piękny świat a serce tęskni ... , kobiety słuchają i płaczą. W Tel Awizji rebe Kurskiego tylko jakieś zachodnie gnioty. W knesejmie palą Hanukowe świeczki, w kościele są dni judaizmu. A takie dwie "znawczynie" Cora-nieboszczka i Zapendowska powiedziały kiedyś chłopakowi żeby nie śpiewał "Bogo-ojczyźnianych" tekstów. A w takich Niemczech w Tyrolu w radiu i TV na okrągło niemiecka muzyka, żadna Cora się nie mądrzy. taka jest polskość w Polsce od 30 lat, PIS-owi też to 19 września 2019 r. godz. 23:45~Atlanta Sa mlodzi, ktorzy tancza i spiewaja, ale... najczesciej Polska ich niewiele obchodzi...00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 20:47~Moher49 @ Atlanta, patrzę na YT, oczywiście są tacy co po polsku nie mówią, ale na paradzie Pułaskiego mnóstwo młodzieży, w zespołach polonijnych młodzież. A u nas w zespołach ludowych tylko babki i dziadki, umrą i po Polsce i o to właścicielom Polski chodzi. 00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 20:11~Atlanta Wiekszosc tzw. "Polonii" w USA to calkiem normalni ludzie (to do Mohera) i nie nalezy ich mylic z grupka (glownie starszych) polityczno-religijnych oszolomow!!00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 12:47~Moher49 @~~~, "Naród nasz jak lawa/ z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa/ Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi/ Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi". Kto tworzy tę skorupę ?, w czyich rękach rząd, policja, prokuratury?. Sędzia, co powiedział prawdę o narodzie parszywym został natychmiast zawieszony, bo tak chciał ambasador parszywego narodu. Jest tysiące tomów opracowań n/t tego narodu, on to wydał najwięcej swoich ziomków Niemcom, nie Polacy. Taki Gross, Grabowski, Engelking, Śpiewak, Szechter i wielu innych powinni gnić w więzieniach, niestety chroni ich "skorupa". 00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 12:18~~~ Lud polski miast i wsi od lat taki sam. Żydów zatłuką dla majątku, anonim do bezpieki na sąsiada napiszą, własnego psa drągiem zabiją, za księdza pedofila mszę zamówią, zgwałconą na własnej osiemnastce dziewczynę zaszczują, bitą przez męża kobietę wyszydzą, zwyrodnialców gwałcących dziecko świętym oburzeniu bronić będą. Lata mijają a my niezmienni, po katolicku miłościwi, miłością bliźniego i empatią po nos napchani. Oczy w panienkę najświętszą wpatrzone, by zła obok siebie i w sobie nie widzieć, ręce do paciorków złożone, grzechy nasze raz w tygodniu wyspowiadane, i znów żeśmy czyści i nieskalani jak Jezusek dopiero co narodzony. Plugawy naród, zawistny, okrutny, skarlały, rządzony przez podobnych do siebie. Krew z krwi. 19 września 2019 r. godz. 12:11~Norma66 Coś złego stało się z naszym krajem. Zawsze byli w nim i dioci, ale nigdy nie mieli tak świetnych warunków do działania. Na tym polega "dobra" zmiana.. Białoruś,Korea Pn,moja ojczyzna w jednym działa bardzo mi przykro. 00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 11:59~Ńorma66 Kaczyński jak nikt w najnowszej historii obnażył to,że jesteśmy narodem papug, pawi, "dziennikarzy", erotomanów, szaleńców, zawadiaków, głupców i pchnął w grób a Kaczyński wygrzebał obłęd mesjanistyczny, którym upijali się wielcy 19 września 2019 r. godz. 17:14~Ferdek z Poniatowskiego ty wężu trzygłowy ~~~ jesteś chory z nienawiści, jak każdy trol. Gdybym tu widział normalnego POKO, to bym se z nim POdyskutował. A tu sama plugawa liberalno/tęczowa miernota, "stojąca murem' za POstKOmunistami, czyli trenowani trole z farm Helmutów, Prejzy i Władka ze 19 września 2019 r. godz. 12:08~~~ Chorzy z nienawiści fałszywi patrioci w swojej obłudzie, hipokryzji i zakłamaniu są tak samo wiarygodni jak ich protoplaści z PZPR. Tam tylko była miłość ojczyzny, braterska przyjaźń ze Związkiem Radzieckim i przewodnia rola partii. Teraz jest tak samo, tylko ta indoktrynacja jeszcze bardziej nasilona. 00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 11:45~~~ Najważniejsze żeby wiedzieli że nasz Bóg jest największy, Żydzi zabili Jezusa, bracia bliźniacy najpierw odkryli księżyc a potem zwyciężyli Komunę. I Wałęsa im w tym przeszkadzał a prokurator Piotrowicz im pomagał "od środka". Unia jest lewacka i pije z nas krew (bo to Żydzi są panie kochany). Nie ma zanieczyszczenia powietrza od Polskiego Węgla, korniki zostały pobite, i katolicy są najlepsi ludzie na świecie, tylko do rany przyłóż. Soros z pomocą Tuska, Muska i Wałęsy podkopuje wolę narodu. No I Matołuszek jest najlepszym naszym premierem, nawet lepszym od Broszki. Co dalej ? O, Krysia jest wzorem kultury, a Mazurek, Koń Który Mówi, standardem urody. A niejaki Jaki jest nowym standardem inteligencji. Coś jeszcze ?00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 07:35~Edmunt Zberezny Patriotyzm= 19 września 2019 r. godz. 05:47~Lustro @ferdek, głosisz rasizm i straszysz wojną, podobnie w latach 30 ubiegłego wieku przemawiał Adolf i wiemy czy to się skończyło. Swoje deficyty, lenistwo i braki intelektualne próbujesz nadrabiać chamstwem i robić z siebie miłego, patriotę debila, ale to ani smieszn, ani patriotyczne, a co najważniejsze niechrześcijańskie. 00Środa, 18 września 2019 r. godz. 16:26~Ferdek z Poniatowskiego Panie Moher49, nie wiem czy będzie "Pieśń Konfederatów Barskich", ale niech to pana nie zniechęca, proszę przyjść i śpiewać, żeby uczyć młodzież patriotyzmu, bo za 20 lat może być zawierucha za naszą zachodnią granicą, jak siem ciapowate tak szybko rozmnożą i Helmuty się zaczną 19 września 2019 r. godz. 20:06~Liverpool To fakt, ze najwiecej rasistow mieszka we wschodniej czesci Niemiec - byle NRD, sieroty po komunizmie (podobnie jak, np. Kaczynski i Spolka)...00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 10:20~?????? Liverpool: a co powiesz na to, ze w Niemczech to niemal wszyscy wieszaja psy na uchodzcach, pod wschodnia granica dochodzi do regularnych walk w duzych miastach miedzy mlodzieza od uchodzcow a niemiecka. Od lat juz. Poczytaj w pierwszych lepszych mediach niemieckich. Jak nazwiesz wtedy Niemcow - skoro Polak to twoim zdaniem rasista???00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 09:06~Moher49 Panie Ferdku, w aliansach to PIS teraz z żydami, nie z królami. Nie wystarczy śpiewać trzeba działać. Dlaczego policja za moje pieniądze chroni zboczone marsze ?, Kaczyński, cichutki, głowa w piasek z Sorosem nie chce zadzierać. Nie będzie policji, moje chłopaki z ONR, MW, RN pokażą zbokom gdzie ich miejsce. PIS sprzedaje Polskę żydom. Ostatnia transakcja - sprzedaż źródeł Roztocza "amerykańskiej" firmie. Krążą też wokół Lipy, Zaklikowa. Czy Polacy nie potrafią wody wydobyć, butelkować, eksportować, musi być zagraniczny "inwestor" ?. 00Czwartek, 19 września 2019 r. godz. 00:26~Liverpool Ferdek - kolejny maly, polski rasista... ten kraj chyba juz na zawsze bedzie stal na dalekich peryferiach 18 września 2019 r. godz. 16:15~Ferdek z Poniatowskiego Zaczniemy se Hymnem Polski, czyli Mazurkiem Dąbrowskiego. Następnie pięśni w następującej kolejności: 1. Bogurodzica; 2. Gaude Mater Polonia; 3. Gaudeamus igitur; 4. Hymn do miłości Ojczyzny; 5. Mazurek 3 Maja; 6. Boże, coś Polskę; 7. Warszawianka; 8. Chorał; 9. Marsz, marsz Polonia; 10. Cześć polskiej ziemi, cześć; 11. Rota; 12. Marsz Pierwszej Brygady; 13. Hymn do Bałtyku; 14. Modlitwa obozowa; 15. Solidarni; 16. Żeby Polska była Polską W imieniu plebanii zapraszam wszystkich serdecznie, bo pieśni patriotyczne trzeba se śpiewać 00Środa, 18 września 2019 r. godz. 14:25~Orzeł Piękna sprawa .00
Jak uprzejmie donieśli dziennikarze PAP, w dobrze poinformowanych kręgach partyjnych pojawiła się wieść, że prezes PiS chce poszerzyć ścisłe kierownictwo o dwóch wiceprezesów. Czyżby czworo obecnych nie wystarczało do obmyślania dalekosiężnych planów prezesa, nie sprawdzało się w partyjnej robocie? Nie, to niemożliwe, przecież to same tuzy, śmietanka: premier Beata Szydło, minister koordynator specsłużb Mariusz Kamiński, szef MON Antoni Macierewicz i minister w KPRM Adam Lipiński. Ale prezes, którego sentyment do PRL widoczny jest niemal w każdym jego posunięciu i każdej wypowiedzi, najwidoczniej zrozumiał, że choć ma już kogoś od służb, wojska i zakulisowych rozgrywek (a to grono ozdobione jest jeszcze panią premier jak kożuch broszką), to jednak potrzeba mu jeszcze kogoś od bazy – i tu świetnie pasuje świeżutki nabytek partii, czyli Mateusz Morawiecki – a przede wszystkim ktoś od nadbudowy. Bo, nie oszukujmy się, nadbudowa jest w świecie prezesa najważniejsza. Rząd rządzi, ale partia kieruje. A pasem transmisyjnym od władzy do ludu jest szeroko pojmowana kultura. I tu także ma kandydata idealnego: Piotra Glińskiego, człowieka kulturalnego ponad wszelkie wyobrażenie. Człowieka, który uznał, że nadszedł jego czas i bez wahania podjął się stworzenia nowej elity narodu, wypromowania nowego patriotycznego snobizmu oraz wytrzebienia ideologii obcych duchowi polskości. I to jest prawdziwy przełom w PiS. Dać wiceprezesurę komuś spoza „zakonu PC”, komuś, kto dopiero co zapisał się do partii, to jak dać starej gwardii kopniaka. A nowi już sprawdzili się w boju. Pokazali, co potrafią w trakcie debaty „audytowej”, która z pewnością przejdzie do historii parlamentaryzmu. Pokazali, że umieją z zaangażowaniem zagrać w te grę, której zasady Władysław Gomułka zawarł kiedyś w jednym zdaniu: „Ja rzucam myśl, a wy go łapcie”. Dziś Jarosław Kaczyński twórczo rozwinął tę zabawę i znalazł do niej nie tylko chętnych, ale wręcz gorliwych w ściganiu się o nagrodę prezesa zawodników. Kto następny po zaszczyty?
W tym roku, 10 maja 2017 r. minęła 25. rocznica śmierci Andrzeja Waligórskiego znakomitego polskiego satyryka, aktora, poety, dziennikarza, długoletniego współpracownika Polskiego Radia we Wrocławiu. Andrzej Waligórski urodził się 20 października 1926 w Nowym Targu, zmarł 10 maja 1992 we Wrocławiu. Jego ojciec – Bolesław – pochodził ze Lwowa, gdzie ukończył studia medyczne. Matką Andrzeja była Janina z domu Błachowska. W latach 1927-1936 Andrzej Waligórski wraz z rodziną mieszkał na Podolu, w dworku we wsi Koropiec nad Dniestrem. Od 1936 r. do wybuchu wojny rodzina Waligórskich mieszkała w Gródku Jagiellońskim pod Lwowem. Wojnę i okupację Waligórscy przeżyli we Lwowie. W ostatnich latach wojny Andrzej wraz z ojcem Bolesławem walczył w oddziałach Armii Krajowej. Jego ojciec zmarł w 1946 r. Po jego śmierci Andrzej razem z rodziną (matką, siostrą i babką Błachowską) wyjechali na Ziemie Zachodnie na Dolny Śląsk do Jawora koło Legnicy, skąd po trzech miesiącach przenieśli się do Wrocławia, gdzie żył, pracował i tworzył przez całe swoje dalsze życie. Tutaj w 1948 r. Andrzej Waligórski zdał maturę. Następnie pomimo kilku prób podejmowania nauki na wyższych uczelniach, żadnej nie ukończył. W 1950 r. rozpoczął pracę w Rozgłośni Polskiego Radia we Wrocławiu. Wielką popularność przyniosły mu piosenki wykonywane między innymi przez Tadeusza Chyłę (ur. 30 października 1933 w Sopocie, zm. 23 lutego 2014) (Ballada o Cysorzu) i Olka Grotowskiego z Małgorzatą Zwierzchowską (ur. 1 lipca 1961 w Łodzi, zm. 12 września 2013 w Warszawie), do których pisał teksty. Był kierownikiem wrocławskiego radiowego magazynu rozrywkowego „Studio 202” (Nazwę “Studio 202″ przyjęto od numeru pokoju, w którym mieściła się redakcja), gdzie wypromował kabaret „Elita”, z którym następnie podjął współpracę. Andrzej Waligórski stworzył postać Dreptaka, był autorem popularnego słuchowiska radiowego „Rycerze” oraz autorem „Bajeczek Babci Pimpusiowej”, które chcielibyśmy Państwu zaprezentować. ANDRZEJ WALIGÓRSKI BAJECZKI BABCI PIMPUSIOWEJ (WYBÓR) Siedziały raz dwie myszy popod polną miedzą. Siedzą tak sobie, siedzą, siedzą, siedzą, siedzą, Siedzą, siedzą, wtem nagle w srogi wigor wpadły! Jak nie hycną do góry… i z powrotem siadły. Latał sobie z radarem pewien gacek młody I po drodze omijał przeróżne przeszkody, Lecz właśnie gdy się cieszył, że je tak omija, Wpadłszy na jedną z przeszkód rozbił sobie ryja. Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska. Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała, Stąd brak światła i węgla. Ale system działa! Raz ordynarny niedźwiedź kucnąwszy na łące W dość niewybredny sposób podtarł się zającem. Zając się potem żonie chwalił po obiedzie: - Wiesz stara, nawiązałem współpracę z niedźwiedziem! Płakał niedźwiedź przed lisem, pijąc wraz z nim wódę: - Ty wiesz, mam czworo dzieci, ale wszystkie rude… - Ha! – krzyknął lis obłudnie, ukrywszy twarz w dłoniach - Mój syn także jest rudy, ktoś nas robi w konia! Prosiła glizda słonia raz w nietrzeźwym stanie: - Strasznie mnie plecy swędzą, podrap mnie kochanie. Słoń podrapał i ryknął śmiechem jak armata: - Stara, co się wygłupiasz, coś taka plaskata? Dwie durne myszy były dumne niesłychanie, Że je kocur zaprosił do siebie na śniadanie. Jakoż było śniadanie; kocur dwakroć mlasnął, Zjadł obie, ziewnął, pierdnął i z powrotem zasnął. Słysząc kiedyś, że chomik podreptał po zboże, Chomikowa wpuściła królika w swe łoże. Wtem nagle chomik wraca, ze wściekłości blady, A ona w krzyk: – Jej Niusiek, to ty już z Kanady? Spotkał kiedyś tchórz tchórza idąc po podwórzu I pyta: Ty nie w pracy? Co się stało tchórzu? - Wziąłem pracę do domu, dyrektor się zgodził. To rzekłszy, szedł do domu i tam się zesmrodził. Wyjrzała glizda z dziury i wesoło gwizda, Wtem patrzy – z drugiej strony sterczy druga glizda. Dalejże ją uwodzić, a ta rzecze srogo: - Odwal się żeż kretynko, ja jestem twój ogon! Udzielał raz wywiadu kotek, że jest zdrowy, Wtem uszki mu opadły, oczki wyszły z głowy, Pękł mu brzuch, ogon, płuca i głosowa struna, Wreszcie zdębiał, ocipiał, zesrał się i umarł. Amen. Zapylała raz pszczółka jakiegoś badyla, Wtem czuje, że od tyłu też ją ktoś zapyla. Patrzy się, a to truteń, niejaki Zenobi. Morał – rób dobrze innym, tobie też ktoś zrobi. Chomik, zbierając plony, do swej norki ganiał, A obok dobry niedźwiedź chomika ochraniał. Potem zjadł mu te plony, wytarł łapą mordę, Wydupcył biedne zwierzę i przypiął mu order. Raz chory niedźwiedź pierdział, budząc miłosierdzie A suseł mu oklaski bił po każdym pierdzie. Czy ten suseł zwariował? – spytał dzięcioł śledzia. Nie – śledź odparł – to rzecznik prasowy niedźwiedzia. Przeniósł się szczur do miasta, rozejrzał się z wolna, Patrzy – a za nim drepcze mała myszka polna. Wtedy szczur oburzony rozdarł na nią pyska: - To straszne, jak ta wiocha do miasta się wciska! Wraca zając po balu w dość nietrzeźwym stanie I patrzy, a zajęczyca z niedźwiedziem na sianie! Skoczył zając, lecz zaraz z wściekłości ochłonął: - Niestety – rzekł – niedźwiedzie u nas pod ochroną…
raz chory niedźwiedź pierdział budząc miłosierdzie